[szukam] Autentyczność podpisu

Tutaj możemy dyskutować bardzo szeroko na wszelkie tematy związane z opiniami biegłych sądowych

Dział dostępny do czytania bez konieczności logowania się

[szukam] Autentyczność podpisu

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 10:56

Witam, szukam dobrego biegłego z woj. mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego lub łódzkiego, posiadającego dobry sprzęt w celu ustalenia czy na kartce najpierw umieszczono podpis a dopiero później ją zadrukowano czy na odwrót.
Jeden już zwrócił stwierdzając, że w tym przypadku nie da się jednoznacznie stwierdzić :/:
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez falkenstein » sobota, 14 stycznia 2012, 11:19

A to w ogóle jest możliwe do stwierdzenia? Jeżeli podpis i tekst się nie pokrywa to chyba nie... cos mi tak świta ze szkolenia dawno temu prowadzonego przez IES
To, co zaakceptowano nie żądając dowodów, może być odrzucone bez przedstawiania dowodów - Christopher Hitchens
mój blog: http://sub-iudice.blogspot.com
moje fotki: http://www.garnek.pl/falky/a
moje filmiki: http://www.youtube.com/user/FalkySubIudice#p/a
Avatar użytkownika
falkenstein
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 11597
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 21:32
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 11:25

No właśnie też mi się tak wydaje, ale pełnomocnicy obu stron nalegają by szukać bo się da. W jednym miejscu tekst z podpisem się pokrywa na dosłownie pół kropki. Dlatego szukam kogoś kto dysponuje całą aparaturą badawczą :-D
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez TGC » sobota, 14 stycznia 2012, 11:34

Takie badania robi katedra kryminalistyki Uniwersytetu Wrocławskiego, mają jakiś dobry sprzęt do takich badań. Raz skorzystałem i polecam. Tylko nie pamiętam pełnej nazwy tej katedry, a jakoś jest rozbudowana.
Avatar użytkownika
TGC
VIP
VIP
 
Posty: 1561
Dołączył(a): piątek, 4 stycznia 2008, 03:21
Lokalizacja: SO Warszawa

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 11:35

A nie pamiętasz przybliżonych terminów sporządzenia?
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez TGC » sobota, 14 stycznia 2012, 11:39

Nie pamiętam, bo dawno robiłem, ale chyba kilka miesięcy. Myślę że ustalisz to wstępnie na telefon, podobnie jak to, czy nadal takie badania robią.
Avatar użytkownika
TGC
VIP
VIP
 
Posty: 1561
Dołączył(a): piątek, 4 stycznia 2008, 03:21
Lokalizacja: SO Warszawa

Re: [szukam] Autentyczność podpisu

Postprzez Johnson » sobota, 14 stycznia 2012, 11:41

Greebo napisał(a):Jeden już zwrócił stwierdzając, że w tym przypadku nie da się jednoznacznie stwierdzić :/:


Właśnie może prawdę powiedział.
Johnson
VIP
VIP
 
Posty: 9252
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 16:44
Lokalizacja: dziki kraj
Kim jestem ?: nieważne

Re: [szukam] Autentyczność podpisu

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 12:00

Johnson napisał(a):
Greebo napisał(a):Jeden już zwrócił stwierdzając, że w tym przypadku nie da się jednoznacznie stwierdzić :/:


Właśnie może prawdę powiedział.

Już pełnomocnik napisała, że dlatego, że porządnego sprzętu nie miał. Zobaczymy, co drugi napisze.

TGC chodzi o tą katedrę: http://www.uni.wroc.pl/struktura-uczelni?j=0709 ?
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez censor » sobota, 14 stycznia 2012, 17:48

Nie trzeba być biegłym, żeby stwierdzić, że jeśli druk i podpis nie pokrywają się, to się po prostu nie da stwierdzić co najpierw a co potem. A wniosek dowodowy trzeba odwalić bo moim zdaniem jest obliczony na przewlekanie postępowania (nie wiem kto mógłby mieć w tym interes i nie znam sprawy, ale wniosek jest bez sensu, przy założeniu oczywiście, że druk i podpis nie pokrywają się).
Ocen okresowych sędziów nie wymyśliły nawet władze PRL. To zamach na niezawisłość sądów. Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami nie można dopuścić do ich wprowadzenia. Ostatnie odkrycie kart potwierdziło: to rezygnacja z zasady nieusuwalności sędziów.
censor
VIP
VIP
 
Posty: 8481
Dołączył(a): wtorek, 1 kwietnia 2008, 13:48

Postprzez Adek » sobota, 14 stycznia 2012, 17:53

•badania pisma ręcznego,
•badania pisma maszynowego,
•badania odcisków pieczątek,

•badania autentyczności dokumentów krajowych i zagranicznych,
•badanie wieku opisma,
•badanie kolejności zapisów na dokumentach,
•badanie podpisów in blanco.

Polskie Towarzystwo Kryminalistyczne
są trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka
Avatar użytkownika
Adek
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2215
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 12:49
Lokalizacja: okręg płocki

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 18:12

censor napisał(a):Nie trzeba być biegłym, żeby stwierdzić, że jeśli druk i podpis nie pokrywają się, to się po prostu nie da stwierdzić co najpierw a co potem. A wniosek dowodowy trzeba odwalić bo moim zdaniem jest obliczony na przewlekanie postępowania (nie wiem kto mógłby mieć w tym interes i nie znam sprawy, ale wniosek jest bez sensu, przy założeniu oczywiście, że druk i podpis nie pokrywają się).
Sęk w tym, że na połowie kropki się pokrywają. Dlatego chyba strony chcą by lepszego biegłego wybrać, dysponującego odpowiednim sprzętem.

W poniedziałek zacznę wydzwaniać, zobaczymy co Sędzia zdecyduje.
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez Adek » sobota, 14 stycznia 2012, 18:15

http://www2.wpia.uw.edu.pl/308,Katedra_ ... styki.html
prof. Tomaszewski jest biegłym od pisma z listy SO w Warszawie; można go zapytać
są trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka
Avatar użytkownika
Adek
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2215
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 12:49
Lokalizacja: okręg płocki

Postprzez censor » sobota, 14 stycznia 2012, 19:24

Greebo napisał(a):W poniedziałek zacznę wydzwaniać, zobaczymy co Sędzia zdecyduje.
:shock: To nieźle się ma sędzia, jak tego rodzaju czynności zleca sekretariatowi.
Ocen okresowych sędziów nie wymyśliły nawet władze PRL. To zamach na niezawisłość sądów. Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami nie można dopuścić do ich wprowadzenia. Ostatnie odkrycie kart potwierdziło: to rezygnacja z zasady nieusuwalności sędziów.
censor
VIP
VIP
 
Posty: 8481
Dołączył(a): wtorek, 1 kwietnia 2008, 13:48

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 19:39

censor napisał(a):
Greebo napisał(a):W poniedziałek zacznę wydzwaniać, zobaczymy co Sędzia zdecyduje.
:shock: To nieźle się ma sędzia, jak tego rodzaju czynności zleca sekretariatowi.
Czy to źle? Właśnie tak czytam, że chyba tylko u mnie szukanie biegłych to działka sekretariatu. Po prostu dzwonimy do kilku, pytamy o terminy, sporządzamy notatkę i sędzia wybiera. Tak jest odkąd przyszedłem.
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez censor » sobota, 14 stycznia 2012, 20:24

Ja po prostu uważam, że sędzia poleca sekretarzowi czynność, której polecać nie powinien patrząc z punktu widzenia zakresu czynności sekretarza. Odbieram to jako wygodę sędziego.
Ocen okresowych sędziów nie wymyśliły nawet władze PRL. To zamach na niezawisłość sądów. Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami nie można dopuścić do ich wprowadzenia. Ostatnie odkrycie kart potwierdziło: to rezygnacja z zasady nieusuwalności sędziów.
censor
VIP
VIP
 
Posty: 8481
Dołączył(a): wtorek, 1 kwietnia 2008, 13:48

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 21:15

Chcecie mi powiedzieć, że sami bierzecie listy biegłych, wydzwaniacie, ustalacie terminy sporządzenia opinii, ponaglacie o zwrot akt etc? Tylko raz słyszałem, że sędzia dzwonił do biegłego ale było to bardziej w celu przekonania czy jeszcze jedną wziął niż jako szukanie biegłego. Osobiście dla mnie jest to jedna z najmniej lubianych czynności (czasochłonna), ale taką mamy praktykę. Czyżby ewenement na skalę kraju? Co na to MS? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez anpod » sobota, 14 stycznia 2012, 21:35

Tak, Grebbo, ja w większości czynności zmierzające do powierzenia biegłemu sporządzenia opinii robię sama :)..

Czasem, gdy chodzi o biegłego z listy i jest kilka nazwisk, proszę o ustalenie moją kierowniczkę, czy u tych osób jest możliwe sporządzenie opinii, czy są obecni, czy nie są zawaleni itp :)

nie wpadłabym na to, by mój sekretariat szukał po różnych instytucjach, listach innych SO biegłych, w dodatku takiej niedookreślonej specjalności, jak u Ciebie :)
aby pomóc, wystarczy kliknąć - dzieciom :) psiakom :) chorym :)
anpod
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3995
Dołączył(a): czwartek, 11 grudnia 2008, 14:46

Postprzez Johnson » sobota, 14 stycznia 2012, 21:41

Ja tam co do biegłych z listy sądowej to w ogóle nie każe (czy sam dzwonię) się pytać czy zrobią opinię i na kiedy. Wydaje postanowienie i wskazuje biegły termin sporządzenia opinii bez wcześniejszego kontaktu z nim.
Johnson
VIP
VIP
 
Posty: 9252
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 16:44
Lokalizacja: dziki kraj
Kim jestem ?: nieważne

Postprzez kam » sobota, 14 stycznia 2012, 21:45

censor napisał(a)::shock: To nieźle się ma sędzia, jak tego rodzaju czynności zleca sekretariatowi.

A niby dlaczego miałby to robić sędzia? Przecież to typowa czynność techniczna dla sekretariatu albo asystenta (jak ktoś go ma).
kam
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2227
Dołączył(a): wtorek, 15 stycznia 2008, 08:37
Lokalizacja: niedaleko Warszawy

Postprzez censor » sobota, 14 stycznia 2012, 21:50

Osobiście dla mnie jest to jedna z najmniej lubianych czynności (czasochłonna), ale taką mamy praktykę. Czyżby ewenement na skalę kraju? Co na to MS?
No tylko nie MS bo oni to mają (czy raczej mieć powinni) "najwięcej" do tego. :evil:
Nie sądzę, by był to ewenement na skalę kraju, gdyż wiem, że niektórzy sędziowie tak robią. Uważam to za niewłaściwe, chyba że chodzi o jakieś "typowe" i powtarzalne w realiach danego wydziału opiniowanie, biegłych z którymi się stale współpracuje itd.

[ Dodano: Sob Sty 14, 2012 8:52 pm ]
kam napisał(a):A niby dlaczego miałby to robić sędzia? Przecież to typowa czynność techniczna dla sekretariatu albo asystenta (jak ktoś go ma).
No to bardzo proszę: napisz tu, jak brzmi w takich sytuacjach Twoje zarządzenie wydawane sekretariatowi, w wyniku którego to zarządzenia sekretariat podejmuje czynności takie jak opisał Greebo.
Ocen okresowych sędziów nie wymyśliły nawet władze PRL. To zamach na niezawisłość sądów. Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami nie można dopuścić do ich wprowadzenia. Ostatnie odkrycie kart potwierdziło: to rezygnacja z zasady nieusuwalności sędziów.
censor
VIP
VIP
 
Posty: 8481
Dołączył(a): wtorek, 1 kwietnia 2008, 13:48

Postprzez Greebo » sobota, 14 stycznia 2012, 21:58

No cóż, co kraj to obyczaj. Dzwonimy praktycznie zawsze, choćby po to by, tak jak anpod napisała, by porównać terminy i by podali np. termin i miejsce badania. Moim zdaniem lepiej stracić parę minut by dowiedzieć się, że jeden nie zrobi w ciągu 3 miesięcy a drugi jest w stanie wydać ją w ciągu miesiąca. No chyba, że mówimy o prawie stałych biegłych danej specjalizacji którzy są prawie zawsze wybierani, albo jest jeden na liście (chociaż i tak dzwonię by się upewnić :-P ). Miałem tak z okulistą - dwóch miejscowych miało terminy półroczne, a z sąsiedniego okręgu zrobił w ciągu miesiąca. Dzwonienie przydaje się w sprawach, w których powołanych będzie kilku biegłych, by sprawa nie trwała latami.
anpod napisał(a):nie wpadłabym na to, by mój sekretariat szukał po różnych instytucjach, listach innych SO biegłych, w dodatku takiej niedookreślonej specjalności, jak u Ciebie
Specjalizacja jest dość jasna, mamy chyba osobną rubrykę na liście biegłych. W sumie szukanie biegłych wydawało mi się naturalnie przypisane do sekretariatu.
Avatar użytkownika
Greebo
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 790
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 19:57

Postprzez kam » sobota, 14 stycznia 2012, 21:59

Standardem jest dopuszczenie dowodu, a poszukiwanie biegłego następuje później (nie wszędzie całe kpc się przyjęło :mrgreen: ).
Przy bardziej nietypowych polecenie poszukiwania może być ustne, ewentualnie - "proszę ustalić biegłych/instytucję, która sporządzi opinię na okoliczność..."
kam
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2227
Dołączył(a): wtorek, 15 stycznia 2008, 08:37
Lokalizacja: niedaleko Warszawy

Postprzez andrzej74 » sobota, 14 stycznia 2012, 22:02

censorze, chyba torszeczkę przesadzasz, ale mój drogi, czasami naprawdę nie mam czasu by dzwonić po biegłych czy np. tłumaczach przysięgłych. Przykład z ostatniego piątku. Mam wokande, wpływa mi z poczty pismo z niemieckiego krk odnośnie informacji dotyczącejv mojego oskarzonego co do którego wydałem jakiś czas wcześniej wyrok zaoczny /inf. że przebywa prawdopodobnie w niemieckim zk uzyskałem tydzień po rozprawie/ - potrzebuję pilnie tłumacza przysięglego ktory szybko mi to przetłumaczy. idziemy dalej, rozprawa 35 oskarżonych, końcowka przewodu, godzinę przed ropzrawę wpływa mi inf. od syna jednego z oskarzonych, ze ten przebył udar mózgu i ksero zaświadczenia lekarskiego. Muszę to zaświadczenie szybko potwierdzić i znależc biegłego neurologa,- mam za miesiąc kolejny termin w tej sprawie, gdzie słucham biegłego i miałem zamiar wyrokować - by biegły neurolog udał sie do tego oskarzsonego i go przebadał co do zdolności do udziału w rozprawie. I co mam to wszytko robić sam...
Avatar użytkownika
andrzej74
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 4963
Dołączył(a): czwartek, 3 stycznia 2008, 09:00
Lokalizacja: Trójmiasto

Postprzez Adek » sobota, 14 stycznia 2012, 22:07

Ja jedynie typuję biegłych a wszelkie ustalenia czyni moja osobista protokolantka; jak ktos zauważył to jest czynnosć , od której winienem być odciążony; osobiscie rozmawiam wtedy gdy chodzi o kwestie dotyczące szczegółów opinii i jesli w tej sprawie dzwoni biegły;
są trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka
Avatar użytkownika
Adek
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2215
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 12:49
Lokalizacja: okręg płocki

Postprzez anpod » sobota, 14 stycznia 2012, 22:17

Johnson napisał(a):Ja tam co do biegłych z listy sądowej to w ogóle nie każe (czy sam dzwonię) się pytać czy zrobią opinię i na kiedy. Wydaje postanowienie i wskazuje biegły termin sporządzenia opinii bez wcześniejszego kontaktu z nim.


ja tak robię w odniesieniu do biegłych, z którymi współpracuję na bieżąco.

Kiedyś robiłam we wszystkich przypadkach biegłych z listy, ale kiedy akta potrafiły mi wrócic z 4-5 razy- bo nie podjął, albo nie podejmie się- wolę się wcześniej upewnić :)
aby pomóc, wystarczy kliknąć - dzieciom :) psiakom :) chorym :)
anpod
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3995
Dołączył(a): czwartek, 11 grudnia 2008, 14:46

Następna strona

Powrót do Biegli sądowi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość