Piszą o nas w grudniu 2018

Szeroka dyskusja nad naszymi protestami, prasą, propozycjami działań

Dział dostępny do czytania bez konieczności logowania się

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » niedziela, 30 grudnia 2018, 13:18

Yamato napisał(a):Takie jakie wydaje TK w składzie wybranym przez PiS pod światłym przewodnictwem pewnej Prezes TK też wybranej przez PiS.
Skoro można wydawać takie wyroki w TK, oczywiście można i w SN, NSA i sądach powszechnych ...
Nieprzypadkowo dąży się do tych zmian personalnych.

Historia też tego dostatecznie uczy:
https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/b ... olucji.pdf ... olucji.pdf ... olucji.pdf ... olucji.pdf
Polecam w szczególności Rozdział I, zwłaszcza od strony 23.


zejdź na ziemię
póki co ile ludzi wciąż idzie do sądu, choć może iść do notariusza
i to jest codzienny wymiar sprawiedliwości

ps. a monografię mam dzięki info od Joli kupioną na samym początku jej ukazania się i dawno przeczytaną. Mam za sobą też wiele innych lektur, a nie tylko lokalne grajdolstwo.
A o opcji zmian to już dawno wspominałam. Skoro nawet Ochotnicza Straż Pożarna miała mieć zmiany w budżetowaniu, to o czym mówić.
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Yamato » niedziela, 30 grudnia 2018, 13:46

Geralt napisał(a):
Przeciwnie Tomku. To wskazówki, co do skutecznej i najbezpieczniejszej dla sądownictwa metody przejścia przez okres obecnej dwuwładzy.

Oczywiście mają one charakter czysto historyczny, bo mogły być zrealizowane tylko do jesieni roku 16. I oczywiście rozumiem, że metody, które wtedy przyjęliście uważasz za najlepsze. Ba - za jedyne możliwe. Ale niekoniecznie tak musi być. Niestety nie będziemy się już mogli o tym przekonać...

(...)

A co do mnie - piszę z grubsza to samo od 2,5 roku... Bez skutku... Trudno... Można się z tym nie zgadzać, ale powodów do nagłego szoku to jakoś nie widzę... <mysli>


A ja widzę <nerwus>
Owe Twoje "wskazówki, co do skutecznej i najbezpieczniejszej dla sądownictwa metody przejścia przez okres obecnej dwuwładzy" to nic innego jak zwykłe koniunkturalne i asekuranckie sprzedanie przez polskich sędziów obecnej opcji, reprezentującej tylko część społeczeństwa (i nie wiadomo nawet jak długo je reprezentującej), przejmowanego bezprawnie zarówno Sądu Najwyższego jak i sądów apelacyjnych. O to przecież PiS-owi tak naprawdę chodzi w tej całej reformie - gdyż to one w istocie zapewnią politykom pełnię władzy sądowniczej. I to sprzedanie jej na trwałe, bo potem już by się latami przy takiej jak Twoja postawie sędziów nie dało nic z tym zrobić, nawet po zmianie władzy. Bo skoro nawet sędziowie nie protestowali to zmiany były legalne, a jak były legalne to ich odwracanie legalne już nie będzie...
Tyle, że oczywiście legalne te obecne zmiany nie są ...
Byłoby to też schowaniem przez sędziów głęboko do szuflady obowiązującej Konstytucji RP - tylko po to aby "bezpiecznie przejść " przez opisany okres. Bo przecież ta zakłada "trójpodział władzy" a nie żadną "dwuwładzę". Skądinąd nie masz też racji, że istnieje obecnie jakaś dwuwładza. Jest bowiem obecnie tylko jeden scentralizowany ośrodek władzy, mieszczący się na pewnej znanej ulicy w Warszawie, któremu to ośrodkowi mają być podporządkowane wszystkie trzy władze. Dwie już są, trzecią właśnie się próbuje podporządkować.
Dodać warto, że przy takiej postawie sędziów, jakiej byś pragnął, jest więcej niż pewne, że po zmianie władzy ten obecnie tworzony status sędziów jako urzędników podporządkowanych politykom nie uległby już na pewno żadnej zmianie - poza wymianą personaliów. Bo przy braku protestów sędziów kolejna opcja przejęłaby już na pewno tworzone obecnie rozwiązania, tak przecież wygodne dla rzeczonych polityków, bez względy na opcję. A tak przynajmniej będzie wiedziała, że też będzie się musiała zmierzyć z protestami sędziów - chyba, że przywróci sądom niezależność. Przynajmniej w jakimś zakresie. I to od nas, naszą obecną postawą, też zależy jak duża to będzie niezależność.
Gorzej jednak, że nie mielibyśmy też w społeczeństwie żadnej dalszej legitymacji do sprawowania urzędu. Bo jak zaufać sędziemu, że wyda wyrok zgodny z prawem i nie skusi się na otrzymanie za wyrok korzyści majątkowej jak dopiero co zgodził się na łamanie Konstytucji RP i jeszcze czasem otrzymał za to korzyść w postaci stanowiska? To jest to pytanie, jakie nieuchronnie postawi się tym sędziom (np. z obecnej "KRS") jak dojdzie do zmiany władzy. Już nieważne kiedy to nastąpi. Ale to pytanie się moim zdaniem kiedyś im zada - z wyraźnym dodatkowym pytaniem w podtekście, czy w ogóle zasługują na to aby nadal pozostać sędziami. Gdybyśmy poszli jako sędziowie drogą, która Ci się podoba, podobne pytanie stawiano by kiedyś nam wszystkim ...
I dlatego to co piszesz, Geralcie, sędziom nie przystoi. A jest zrozumiałe tylko przy założeniu, że prezentujący takie poglądy ma określone poglądy polityczne, zbieżne z aktualną władzą. Może nie co do metod ale na pewno co do kierunków ...
Yamato
 

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Geralt » niedziela, 30 grudnia 2018, 15:56

Yamato napisał(a):A ja widzę <nerwus>
Owe Twoje "wskazówki, co do skutecznej i najbezpieczniejszej dla sądownictwa metody przejścia przez okres obecnej dwuwładzy" to nic innego jak zwykłe koniunkturalne i asekuranckie sprzedanie przez polskich sędziów obecnej opcji, reprezentującej tylko część społeczeństwa (i nie wiadomo nawet jak długo je reprezentującej), przejmowanego bezprawnie zarówno Sądu Najwyższego jak i sądów apelacyjnych. O to przecież PiS-owi tak naprawdę chodzi w tej całej reformie - gdyż to one w istocie zapewnią politykom pełnię władzy sądowniczej. I to sprzedanie jej na trwałe, bo potem już by się latami przy takiej jak Twoja postawie sędziów nie dało nic z tym zrobić, nawet po zmianie władzy. Bo skoro nawet sędziowie nie protestowali to zmiany były legalne, a jak były legalne to ich odwracanie legalne już nie będzie...


Trudno coś poradzić. Gdzie ty człowieku widzisz jakieś sprzedawanie? Gdzie widzisz jakieś przejmowanie? W zakresie orzeczniczym rzecz jasna. Gdzie pełnię władzy sądowniczej dla polityków? Masz od roku zmienionego prezesa i coś z tego wynika? Sądzisz jakoś inaczej niż dotychczas? Masz jakąś wielką presję, której bohatersko stawiasz czoło? Jak można upowszechniać takie bzdury...

Bo u mnie w referacie nic się nie zmienia. I zdarzało się już orzekać także wbrew obecnej linii politycznej. I co z tego? Żadne bohaterstwo to nie jest. Normalna rzecz.

Politykom może się wydawać, że wystarczy trochę zmian personalnych aby przejąć rzeczywistą kontrolę nad sądami. I niech sobie w tym przekonaniu tkwią. Ale jeśli podobne głupoty wygadują sędziowie - to jest już groźne i szkodliwe.

Wymyśliłeś sobie koncepcję "potulnej owcy" i się jej uparcie trzymasz. Jest to błąd.

Yamato napisał(a):Tyle, że oczywiście legalne te obecne zmiany nie są ...
Byłoby to też schowaniem przez sędziów głęboko do szuflady obowiązującej Konstytucji RP - tylko po to aby "bezpiecznie przejść " przez opisany okres. Bo przecież ta zakłada "trójpodział władzy" a nie żadną "dwuwładzę". Skądinąd nie masz też racji, że istnieje obecnie jakaś dwuwładza. Jest bowiem obecnie tylko jeden scentralizowany ośrodek władzy, mieszczący się na pewnej znanej ulicy w Warszawie, któremu to ośrodkowi mają być podporządkowane wszystkie trzy władze. Dwie już są, trzecią właśnie się próbuje podporządkować.


A to akurat różnie. Jedne zmiany bywają oczywiście sprzeczne z Konstytucją (było dotąd 5 takich przypadków, włącznie z etapem usiłowania), są zmiany być może sprzeczne, są zmiany konsytucyjne, ale szkodliwe i są zmiany pozytywne.

Polecam np lekturę opinii IS z roku 2017. Tam to rozróżnienie jeszcze figuruje, choć oficjalna doktryna "ścisłego kierownictwa" wskazuje, że całe Państwo Polskie od roku 2015 jest nielegalne i jak za okupacji trzeba zejść do podziemia...

A dwuwładza ustawodawczo-wykonawcza istniała i za poprzedniej władzy i obecnie. Żadnego teójpodziału nie było i nie ma. Ośrodek władzy też był zawsze jeden. Jednoosobowe kierownictwo również. Róznice dotyczą tempa i skali działań, ale nie ich kierunku.

I nie zauwazyłe, aby ktokolwiek z sędziów chował Konstytucję do szuflady. To, że masz swoją wykładnię jej przepisów nie oznacza, że jest to wykładnia powszechnie wiążąca... Nawet jeśli poparłoby ją 99% ankietowanych...

Yamato napisał(a):Dodać warto, że przy takiej postawie sędziów, jakiej byś pragnął, jest więcej niż pewne, że po zmianie władzy ten obecnie tworzony status sędziów jako urzędników podporządkowanych politykom nie uległby już na pewno żadnej zmianie - poza wymianą personaliów. Bo przy braku protestów sędziów kolejna opcja przejęłaby już na pewno tworzone obecnie rozwiązania, tak przecież wygodne dla rzeczonych polityków, bez względy na opcję. A tak przynajmniej będzie wiedziała, że też będzie się musiała zmierzyć z protestami sędziów - chyba, że przywróci sądom niezależność. Przynajmniej w jakimś zakresie. I to od nas, naszą obecną postawą, też zależy jak duża to będzie niezależność.


"Państwo musi mieć nad wami kontrolę" - kto wygłosił wobec sędziów to słynne zdanie? Dla ułatwienia dodam, że nie był to Jarosław Kaczyński ani Zbigniew Ziobro...

W istocie tak uważa każda opcja. Dlatego wątpliwym jest, aby zmiana opcji rządzącej mogła doprowadzić do jakichś istotnych zmian w tym zakresie. Owszem, pewne zmiany personalne czy nawet drobna kosmetyka ustawodawcza zapewne nastąpią. Ale bardziej prawdopodobne jest, że kolajna dwuwładza zechce wykorzystać wypracowane obecnie środki do swoich celów (czego notabene politycy obecnej dwuwładzy nie niorą pod uwagę).

A pretesty sędziów... Mogą być co najwyżej w skali z lat 2008-10 a i to wątpię... Koryfeusze obecnych pretestów będa przecież zachwyceni zmianą władzy i nic więcej do szczęścia im potrzebne nie będzie. A szare masy popieroające protesty? Zapewne jak zwykle zostaną z ręką w nocniku...

Yamato napisał(a):Gorzej jednak, że nie mielibyśmy też w społeczeństwie żadnej dalszej legitymacji do sprawowania urzędu. Bo jak zaufać sędziemu, że wyda wyrok zgodny z prawem i nie skusi się na otrzymanie za wyrok korzyści majątkowej jak dopiero co zgodził się na łamanie Konstytucji RP i jeszcze czasem otrzymał za to korzyść w postaci stanowiska? To jest to pytanie, jakie nieuchronnie postawi się tym sędziom (np. z obecnej "KRS") jak dojdzie do zmiany władzy. Już nieważne kiedy to nastąpi. Ale to pytanie się moim zdaniem kiedyś im zada - z wyraźnym dodatkowym pytaniem w podtekście, czy w ogóle zasługują na to aby nadal pozostać sędziami. Gdybyśmy poszli jako sędziowie drogą, która Ci się podoba, podobne pytanie stawiano by kiedyś nam wszystkim ...


Z dotychczasowych badań wynikało, że około 40% respondentów nie wierzy w niezawisłośc sędziów. W większości byli to wyborcy o poglądach prawicowych. I oni pozostaną w swym przekonaniu, tyle tylko, że będą może myśleć, że sądy zostały przejęte i sędziowie są "nasi" a nie "onych"...

Natomiast pozostałym respondentom wmawia się od 2 lat, że sedziowie nie są niezawiśli i ulegają korupcji. W budowaniu tego czarnego PR masz również swoją cegiełkę, nawet jeśli naiwnie uważasz, że czynisz dobrze.

W rezultacie także spora część elektoratu centrowego i lewicowego również straci wiarę w niezawisłość.

I wskaźnik "niewierzących" skoczy do 60%...

Yamato napisał(a):I dlatego to co piszesz, Geralcie, sędziom nie przystoi. A jest zrozumiałe tylko przy założeniu, że prezentujący takie poglądy ma określone poglądy polityczne, zbieżne z aktualną władzą. Może nie co do metod ale na pewno co do kierunków ...


Moje poglądy na temat ustroju sądownictwa nie są zbieżne z aktualną władzą. Z żadną inną zresztą też nie. Jak dotąd jedynie zmiany wprowadzone w roku 1990 przez OKP były zgodne z moimi przekonaniami. Później już było wyłącznie gorzej.
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6626
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Yamato » niedziela, 30 grudnia 2018, 17:02

Poczytaj czasem trochę historii sądownictwa, Geralcie. Naprawdę daje ona pełniejszy obraz, zwłaszcza, że mówimy o politykach głęboko mentalnie osadzonych w czasach minionych (nie tylko obecnej opcji).
W szczególności poczytaj sobie jak wyglądało wpływanie na orzekanie sędziów w PRL.
Bo chyba nie postawisz tezy, że wtedy byli niezawiśli?
I że zawsze wydawali takie wyroki jakie faktycznie chcieli wydać?
Tudzież ... jakie należało wydać, kierując się poczuciem prawa i sprawiedliwości?

Proponuję taką oto lekturę, już podawaną przeze mnie:
https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/b ... olucji.pdf
Przypominam: Rozdział 1, od strony 23 do 43.

Różnica w istocie jest tylko taka, że chwilowo nie jesteśmy jeszcze usuwalni i nie wolno nam formalnie należeć do partii. Resztę już w praktyce mamy - gdy chodzi o sytuację ustrojową sądownictwa.
A przejęcie SN (bo przecież nieprzypadkowo zwiększono go liczebnie i próbowano odesłać część sędziów, w tym I PPSN, na przymusową emeryturę oraz próbowano zapewnić sobie wybór nowych prezesów izb i I Prezesa SN) to możliwość:
- uchylenia każdego niewygodnego dla polityków orzeczenia drogą kasacji lub skargi nadzwyczajnej;
- zdyscyplinowania każdego niepokornego sędziego poprzez ID SN.

PS.
1. Dlaczego w nowej ustawie o SN, autorstwa PiS, prezesom izb po raz pierwszy dano wolną rękę w wyznaczaniu składów orzekających, w tym w sprawach dyscyplinarnych, podczas gdy wszędzie w sądach (poza SN i TK gdzie jest inna regulacja ale się "nie przyjęła") ma być losowanie składów? I gdy dotąd (w starej ustawie o SN) w każdej izbie było wyznaczanie składów według kolejnośćci wpływu, potem losowanie, a w sprawach dyscyplinarnych losowanie składów w Kolegium SN? <mysli>
A tu nagle takie odstępstwo od "szczytowego osiągnięcia" nowej opcji w sądownictwie ...
Nie po to właśnie aby zapewnić sobie wydanie odpowiedniego wyroku w SN w każdej sprawie, w tym "dyscyplinarnej"?

2. Co z tego, że będę niezawisły i wydam w sprawie "wrażliwej" wyrok jaki trzeba było wydać jak za moment upolityczniony SN (nieprzypadkowo trafili tam sędziowie jacy trafili - czasem o bardzo znanym dotychczas "dorobku" i poglądach) w składzie odpowiednio ukształtowanym by przypadku nie było (jak obecnie się już dzieje w TK) uwali ten wyrok z hukiem i jeszcze da mi wytyk, że niby rażąco obraziłem prawo?

3. Nieprzypadkowo też PiS zapewnił sobie większość w "KRS" - by trafili tam "właściwi" sędziowie, którzy wybiorą do SN (i nie tylko) "właściwych" sędziów. I takowych wybrali. Sam to przyznajesz np, w wypadku ID SN.

Geralcie, naprawdę trzymaj się trochę faktów. W tych "reformach" nie ma przypadku a rzecz się sprowadza do tego, czy jako sędziowie chcemy rzeczywiście przykładać ręce do takiej wizji sądownictwa jaka się z nich wyraźnie wyłania.
Yamato
 

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Geralt » niedziela, 30 grudnia 2018, 17:52

Różnic z PRL jest jednak znacznie więcej.

Przede wszystkim sądownictwo PRl trwało 45 lat, niektórzy spędzili w nim całe zadowodwe życie i nikt nie myślał, że w przewidywalnej perspektywie może się to zmienić...

Obecnie jest inaczej. Oczywistością jest, że zmiana władzy nastąpi w ciągu najdalej kilku lat, a ciągu całej kariery wiekszości z nas może nastapić jeszcze kilka razy. To jednak robi sporą różnicę.

Owszem, pojawiły się elelementy zaczerpnięte wprost z PRL, np powołanie prezesów niemal dokładnie wg usp z roku 1985.

Nie neguję też, że istnieje potencjalne zagrożenie w postaci dyscyplinarek. Co do większości składu ID wypowiadałem się wielokrotnie i nie były to wypowiedzi przychylne...

Ale właśnie dlatego uważam, że polityka bojkotowo-wykluczeniowa była błędem. Z góry założonym walkowerem. Nie należało tego odpuszczać tak łatwo...

Istnieją tu dwie podstawowe kwestie: uznaniowe przenoszenie spraw do innej apelacji i uznaniowe wyznaczanie składów w ID. Tak być z pewnością nie powinno, bo nijak się to ma do prawa do rzetelnego procesu.

Jak już tu kiedyś pisałem: ustawodawca powiesił strzelbę na ścianie, KRS włożyła do niej naboje, a strzelcy w osobach rzeczników teraz ją przeładowują. Strzał żaden nie padł. I w przeciwieństwie np do kolegi Tulei wcale nie mam pewności, czy padnie. W końcu nie każdy ma skłonności samobójcze...

A co do obrony wartości - trzeba robić swoje. Nie patrząc na to, czy uwalą czy nie uwalą... Jak zawsze zresztą...
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6626
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Yamato » niedziela, 30 grudnia 2018, 18:21

Geralt napisał(a):Różnic z PRL jest jednak znacznie więcej.
Przede wszystkim sądownictwo PRl trwało 45 lat, niektórzy spędzili w nim całe zawodowe życie i nikt nie myślał, że w przewidywalnej perspektywie może się to zmienić...
Obecnie jest inaczej. Oczywistością jest, że zmiana władzy nastąpi w ciągu najdalej kilku lat, a ciągu całej kariery większości z nas może nastąpić jeszcze kilka razy. To jednak robi sporą różnicę


Każdy rok systemu systemowo prowadzącego do degeneracji i demoralizacji postaw sędziowskich jest z założenia ze szkodą i dla samych sędziów i dla społeczeństwa.A dlaczego zakładasz, że obecna opcja nie będzie dążyła do tego, jak zapowiadała, że będzie rządzić do 2031 r.? Bo zdaje się, że takie miała plany. Orban przetarł już szlak jak to systemowo zorganizować. A wtedy ...

Geralt napisał(a):Ale właśnie dlatego uważam, że polityka bojkotowo-wykluczeniowa była błędem. Z góry założonym walkowerem. Nie należało tego odpuszczać tak łatwo...


Mogłeś się przecież zgłosić do tej całej "KRS" A może i na jakiegoś prezesa z "faksu" :mrgreen:
Pytanie jest takie czy do "KRS" zostałbyś faktycznie wybrany przez polityków PiS i Kukiz 15 i czy miałbyś realnie coś tam w ogóle do powiedzenia w sytuacji wybrania przez PiS 9 "właściwych" sędziów z 15 'sędziowskich" członków KRS. Na marginesie, wybór tych 'właściwych" przez Kukiz 15 również chyba obecnie nie zachwyca ? <mysli>
Był bojkot do SN. Ale byli też co się zgłosili - 3.01.2019 r. po orzeczeniu TK, które każdy już zna, wiadomo że zrobili to w zasadzie niemal nadaremnie.
Nie było przecież natomiast ogłoszonego bojkotu do sądów powszechnych. Ale posiedzenia "KRS" a teraz orzeczenie TK z 3.01.2019 r. pokazują, że to była zwykła gra "znaczonymi kartami"> Gdzie wynik tych działań "KRS" miał być z góry określony ... i faktycznie był. A niezadowoleni za chwilę nawet nie będą mieli prawa do odwołania się od niekorzystnych uchwał "KRS" - bo przecież po to jest wniosek do TK.

Geralt napisał(a):Jak już tu kiedyś pisałem: ustawodawca powiesił strzelbę na ścianie, KRS włożyła do niej naboje, a strzelcy w osobach rzeczników teraz ją przeładowują. Strzał żaden nie padł. I w przeciwieństwie np do kolegi Tulei wcale nie mam pewności, czy padnie. W końcu nie każdy ma skłonności samobójcze...


Oczywiście nie dostrzegasz żadnego związku owego chwilowego (jeszcze <luzik> ) spokoju z faktem, że PiS nie chce teraz dostarczać nowej amunicji dla podnoszących zarzuty, że chce wyprowadzić Polskę z UE i kolejnych argumentów dla TS UE aby stwierdzić niezgodność "reform" PiS z prawem unijnym? Zwłaszcza przed wyborami do Europarlamentu?
Ani z oczekiwaniem ID SN aż TK w składzie zmanipulowanym wyda pewien wyrok w dniu 3.01.2019 r. i że się wyjaśni sprawa ID SN także przed TS UE? Bo ja takowe związki jednak dostrzegam ... :mrgreen:
Bo co byś zrobił, Geralcie, na miejscu ID SN i PiS: poczekał cierpliwie na wyrok TS UE czy już zaczął represje przeciwko sędziom? <mysli>
A zresztą sam osobnik z nabitą bronią robi już wystarczające wrażenie by przynajmniej część otoczenia zaczęła się zastanawiać czy warto prowokować do wystrzału. I przecież o to też chodziło w powołaniu ID SN i takiego jej składu.
Yamato
 

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » niedziela, 30 grudnia 2018, 20:58

Pitu, pitu Yamato
bo ja sobie patrzę orzeczniczo i wiem, że wyroków niezależnego sądu bardziej mogę oczekiwać po stronie, którą dezawuujesz
No bo, czy ludzie aż tak się zmieniają
Ps. Zwł.na lepszsze
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez mysik » niedziela, 30 grudnia 2018, 21:24

Sądownictwo w oczach ludzi straciło swoja nieskazitelność. Przez trzy lata byli informowani, że jest źle, a dobrze nigdy dobrze nie było. Tajemnica poliszynela przestała być tajemnicą. Okazało się również, że 2+2 może = 5 gdy władza rozkaże a TK przyklepie. Problem, że w normalnym kraju, wymiar sprawiedliwości i prokuratura nie mogą funkcjonować poprawnie, bez społecznego szacunku. Jak więc zamierzacie zadbać o wizerunek wśród ludzi, którzy są wykształceni, zakotwiczeni w 21 wieku i potrafią rozumować nie gorzej niż...
mysik
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 66
Dołączył(a): sobota, 8 grudnia 2018, 21:57
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 00:32

mysik napisał(a):Sądownictwo w oczach ludzi straciło swoja nieskazitelność. Przez trzy lata byli informowani, że jest źle, a dobrze nigdy dobrze nie było. Tajemnica poliszynela przestała być tajemnicą. Okazało się również, że 2+2 może = 5 gdy władza rozkaże a TK przyklepie. Problem, że w normalnym kraju, wymiar sprawiedliwości i prokuratura nie mogą funkcjonować poprawnie, bez społecznego szacunku. Jak więc zamierzacie zadbać o wizerunek wśród ludzi, którzy są wykształceni, zakotwiczeni w 21 wieku i potrafią rozumować nie gorzej niż...

A jakieś propozycje, co może przekonać, skoro jest diagnoza?

Ps. Bo wg mnie dobrego wizerunku to już przedtem nie mieliśmy(vide wszelka prasa, media)
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez loleus182 » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 00:43

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... #s=BoxOpMT ... #s=BoxOpMT

Rozmowa z prezydentem Andrzejem Dudą była formą podsumowania 2018 roku, dlatego poruszone w niej zostało krótko kilka istotnych dla Polaków problemów.

"Reforma sądownictwa jest niezbędna"

Jednym z nich była reforma sądownictwa. Prezydent zaprzeczył jakoby podpisana przez niego ostatnio ustawa była ustępstwem wobec Komisji Europejskiej. - To było wykonanie pewnych wskazań i sugestii zgłoszonych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i w tym zakresie te zmiany, które zostały wprowadzone w ustawie, były zaproponowane przez Sejm - powiedział. - Jesteśmy suwerennym państwem i to polskie władze uznają to orzeczenie i to polskie władze ustawodawcze dokonują zmian w polskim prawie. Ja jako prezydent albo akceptuję te zmiany albo nie. Te oczywiście zaakceptowałem - dodał.

Argumentował również, że reforma sądownictwa jest niezwykle potrzebna, ponieważ ocena wymiaru sprawiedliwości jest bardzo zła. - To, co obserwujemy w ostatnim czasie, te niezwykłe demonstracje polityczne środowisk sędziowskich pokazują, że środowiska sędziowskie są zepsute - stwierdził.
I to jest groźne, ale formalizm jest jeszcze groźny dlatego, że jak nie ma tam treści, to po prostu można tam sobie podkładać różne treści i nawet takie, które by nam tu nie odpowiadały.
loleus182
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 205
Dołączył(a): piątek, 28 listopada 2008, 02:26
Lokalizacja: stąd

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Hammurabi » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 01:50

Geralt napisał(a):Gdzie ty człowieku widzisz jakieś sprzedawanie? Gdzie widzisz jakieś przejmowanie? W zakresie orzeczniczym rzecz jasna. Gdzie pełnię władzy sądowniczej dla polityków? Masz od roku zmienionego prezesa i coś z tego wynika? Sądzisz jakoś inaczej niż dotychczas? Masz jakąś wielką presję, której bohatersko stawiasz czoło? Jak można upowszechniać takie bzdury...


Dla mnie, Geralcie, jesteś żabą w garnku. Oczywiście, nie porównuję Cię do płaza, lecz chodzi mi o zachowanie tego zwierzęcia wrzuconego do garnka z zimną wodą, pod którym rozpalono ogień.


Nie chce mi się pisać elaboratów (parę trafnych uwag poczynił już @Yamato), ale żeby nie pozostać gołosłownym, pozwolę sobie na jeden przykład, do czego to wszystko zmierza:


Wyimek z lektury poleconej przez @Yamato:

Bardzo istotny był również fakt, iż po jego objęciu sędziowie nie mogli nadal działać wyłącznie w oparciu o literę prawa i orzekać na jego podstawie, zgodnie z własnym sumieniem. Zasada obowiązku dawania politycznej rękojmi obowiązywała ich bowiem przez cały czas sprawowania funkcji sędziowskiej. Sędziowie musieli dbać o to, aby nie stracić zaufania prezesów i Ministra Sprawiedliwości. Ten bowiem, bazując z reguły na prezesowskich ocenach pracy sędziego, mógł w każdym czasie zawnioskować do Rady Państwa o odwołanie sędziego z przyczyn niedawania przez niego rękojmi należytego wykonywania obowiązków. Wniosek nie musiał być szczególnie motywowany, gdyż sędziowie nie posiadali żadnej możliwości obrony przed zarzutami stawianymi przez Ministra Sprawiedliwości



A teraz art. 145 projektu konstytucji autorstwa PiS z 2010 roku:

Art. 145
1. Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu lub przeniesienie do innego sądu wbrew jego woli może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie, na podstawie orzeczenia sądu dyscyplinarnego, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. Sędzia, którego dotychczasowe postępowanie świadczy o niezdolności lub braku woli rzetelnego sprawowania urzędu, może zostać złożony z urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek Rady do Spraw Sądownictwa wyrażony w uchwale podjętej większością 3/5 ustawowej liczby członków Rady po przeprowadzeniu określonego w ustawie postępowania z udziałem osoby, której dotyczy. Akt Prezydenta Rzeczypospolitej nie podlega zaskarżeniu.
Avatar użytkownika
Hammurabi
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1612
Dołączył(a): niedziela, 10 sierpnia 2014, 19:53
Kim jestem ?: Born to be online

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Vilgefortz » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 10:32

Hammurabi napisał(a):
Geralt napisał(a):Gdzie ty człowieku widzisz jakieś sprzedawanie? Gdzie widzisz jakieś przejmowanie? W zakresie orzeczniczym rzecz jasna. Gdzie pełnię władzy sądowniczej dla polityków? Masz od roku zmienionego prezesa i coś z tego wynika? Sądzisz jakoś inaczej niż dotychczas? Masz jakąś wielką presję, której bohatersko stawiasz czoło? Jak można upowszechniać takie bzdury...


Dla mnie, Geralcie, jesteś żabą w garnku. Oczywiście, nie porównuję Cię do płaza, lecz chodzi mi o zachowanie tego zwierzęcia wrzuconego do garnka z zimną wodą, pod którym rozpalono ogień.


Nie chce mi się pisać elaboratów (parę trafnych uwag poczynił już @Yamato), ale żeby nie pozostać gołosłownym, pozwolę sobie na jeden przykład, do czego to wszystko zmierza:


Wyimek z lektury poleconej przez @Yamato:

Bardzo istotny był również fakt, iż po jego objęciu sędziowie nie mogli nadal działać wyłącznie w oparciu o literę prawa i orzekać na jego podstawie, zgodnie z własnym sumieniem. Zasada obowiązku dawania politycznej rękojmi obowiązywała ich bowiem przez cały czas sprawowania funkcji sędziowskiej. Sędziowie musieli dbać o to, aby nie stracić zaufania prezesów i Ministra Sprawiedliwości. Ten bowiem, bazując z reguły na prezesowskich ocenach pracy sędziego, mógł w każdym czasie zawnioskować do Rady Państwa o odwołanie sędziego z przyczyn niedawania przez niego rękojmi należytego wykonywania obowiązków. Wniosek nie musiał być szczególnie motywowany, gdyż sędziowie nie posiadali żadnej możliwości obrony przed zarzutami stawianymi przez Ministra Sprawiedliwości



A teraz art. 145 projektu konstytucji autorstwa PiS z 2010 roku:

Art. 145
1. Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu lub przeniesienie do innego sądu wbrew jego woli może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie, na podstawie orzeczenia sądu dyscyplinarnego, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. Sędzia, którego dotychczasowe postępowanie świadczy o niezdolności lub braku woli rzetelnego sprawowania urzędu, może zostać złożony z urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek Rady do Spraw Sądownictwa wyrażony w uchwale podjętej większością 3/5 ustawowej liczby członków Rady po przeprowadzeniu określonego w ustawie postępowania z udziałem osoby, której dotyczy. Akt Prezydenta Rzeczypospolitej nie podlega zaskarżeniu.


Taka zmiana Konstytucji jest równie prawdopodobna jak osiągnięcie przez jedną (jakąkolwiek) partię zdolności do zmiany Konstytucji. A swoją drogą każda partia marzy o tym aby takie właśnie uregulowania istniały, może tylko wprowadzone w bardziej zawoalowany sposób i na niższym niż Konstytucja szczeblu źródeł prawa. I w tym sensie wszyscy jesteśmy niestety żabami w garnku...
Justitias vestras judicabo.
Avatar użytkownika
Vilgefortz
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1442
Dołączył(a): piątek, 4 stycznia 2008, 11:28
Lokalizacja: (...)

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 11:11

ależ Geralcie jesteś trudnym orzechem do zgryzienia dla monokultury, która wypaczyła nawet wykładnię pluralizmu haniebnie, a unosi się, że broni Konstytucji (tylko co z wartościami konstytucji...)
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez TEZ » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 11:11

Vilgefortz napisał(a):
Hammurabi napisał(a):
Geralt napisał(a):Gdzie ty człowieku widzisz jakieś sprzedawanie? Gdzie widzisz jakieś przejmowanie? W zakresie orzeczniczym rzecz jasna. Gdzie pełnię władzy sądowniczej dla polityków? Masz od roku zmienionego prezesa i coś z tego wynika? Sądzisz jakoś inaczej niż dotychczas? Masz jakąś wielką presję, której bohatersko stawiasz czoło? Jak można upowszechniać takie bzdury...


Dla mnie, Geralcie, jesteś żabą w garnku. Oczywiście, nie porównuję Cię do płaza, lecz chodzi mi o zachowanie tego zwierzęcia wrzuconego do garnka z zimną wodą, pod którym rozpalono ogień.


Nie chce mi się pisać elaboratów (parę trafnych uwag poczynił już @Yamato), ale żeby nie pozostać gołosłownym, pozwolę sobie na jeden przykład, do czego to wszystko zmierza:


Wyimek z lektury poleconej przez @Yamato:

Bardzo istotny był również fakt, iż po jego objęciu sędziowie nie mogli nadal działać wyłącznie w oparciu o literę prawa i orzekać na jego podstawie, zgodnie z własnym sumieniem. Zasada obowiązku dawania politycznej rękojmi obowiązywała ich bowiem przez cały czas sprawowania funkcji sędziowskiej. Sędziowie musieli dbać o to, aby nie stracić zaufania prezesów i Ministra Sprawiedliwości. Ten bowiem, bazując z reguły na prezesowskich ocenach pracy sędziego, mógł w każdym czasie zawnioskować do Rady Państwa o odwołanie sędziego z przyczyn niedawania przez niego rękojmi należytego wykonywania obowiązków. Wniosek nie musiał być szczególnie motywowany, gdyż sędziowie nie posiadali żadnej możliwości obrony przed zarzutami stawianymi przez Ministra Sprawiedliwości



A teraz art. 145 projektu konstytucji autorstwa PiS z 2010 roku:

Art. 145
1. Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu lub przeniesienie do innego sądu wbrew jego woli może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie, na podstawie orzeczenia sądu dyscyplinarnego, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. Sędzia, którego dotychczasowe postępowanie świadczy o niezdolności lub braku woli rzetelnego sprawowania urzędu, może zostać złożony z urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek Rady do Spraw Sądownictwa wyrażony w uchwale podjętej większością 3/5 ustawowej liczby członków Rady po przeprowadzeniu określonego w ustawie postępowania z udziałem osoby, której dotyczy. Akt Prezydenta Rzeczypospolitej nie podlega zaskarżeniu.


Taka zmiana Konstytucji jest równie prawdopodobna jak osiągnięcie przez jedną (jakąkolwiek) partię zdolności do zmiany Konstytucji. A swoją drogą każda partia marzy o tym aby takie właśnie uregulowania istniały, może tylko wprowadzone w bardziej zawoalowany sposób i na niższym niż Konstytucja szczeblu źródeł prawa. I w tym sensie wszyscy jesteśmy niestety żabami w garnku...

Obecnie rządząca ekipa zmieniła taktykę. Po co zmieniać Konstytucję, jak można to samo osiągnąć poprzez ustawy zwykłe? :roll:
Z drugiej strony, kto 4 lata temu postawiłby złamanego grosza, że sędziów do KRS będzie wybierał Sejm, poprzez obniżenie wieku emerytalnego zostanie podjeta próba usunięcia I PSN oraz znacznej ilości sedziów SN, a SSN zostanie pan Tomczyński, itd... :roll: Rozpatrywanie pomysłów PiS na zmiany Konstytucji w kategoriach prawdopodobieństwa wydaje mi się bez sensu.
TEZ
 

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 11:14

Ale to stara dyskusja, a przy jej okazji nieraz pisałam jak konstytucja była de facto zmieniana przed tzw. dobrą zmianą
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Yamato » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 11:16

Tomasz Zawiślak napisał(a):Obecnie rządząca ekipa zmieniła taktykę. Po co zmieniać Konstytucję, jak można to samo osiągnąć poprzez ustayw zwykłe? :roll:
Z drugiej strony kto 4 lata temu postawiłby złamanego grosza, że sędziów do KRS będzie wybierał Sejm, poprzez obniżenie wieku emerytalnego zostanie podjeta próba usunięcia I PSN oraz znacznej ilości sedziów SN, itd... :roll: Więc rozpatrywanie pomysłów PiS na zmiany Konstytucji w kategoriach prawdopodobieństwa wydaje mi się bez sensu.


Stara dyskusja, nie stara, wątek zachowuje pełną aktualność.
I myślę, że o to tak naprawdę chodziło Hammurabiemu.
Nie o metodę (bo ta ewoluuje w miarę sytuacji) ale o docelowe kierunek i wizję sądownictwa.
Które są dokładnie takie jak to wynika z rzeczonego projektu z 2010 r.
I są one ... zdecydowanie nieciekawe.
Zarówno co do skutków jak i wpływu na postawy sędziowskie.
I naprawdę analogie z PRL nie są tu bynajmniej nieuprawnione.
Yamato
 

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez kaos » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 11:17

Włoczykij ciągle piszesz co było kiedyś, masz jakieś przemyślenia dotyczące teraźniejszości ?
kaos
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 48
Dołączył(a): poniedziałek, 17 listopada 2008, 11:15

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Geralt » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 11:55

kaos napisał(a):Włoczykij ciągle piszesz co było kiedyś, masz jakieś przemyślenia dotyczące teraźniejszości ?
Nie da się zrozumieć teraźniejszości bez znajomości przeszłości. Jeśli chodzi o nasze środowisko wszystko ma swoje źródła w wydarzeniach z przeszłości. Kto je zna ten wie o co chodzi. Kto ich nie zna błąka się po omacku jak nie przymierzając Yamato.

Wysłane z mojego LM-X410.FN przy użyciu Tapatalka
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6626
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez kaos » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 12:09

Możesz mi Geralt wytłumaczyć co oznacza zwrot "nasze środowisko" ?
kaos
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 48
Dołączył(a): poniedziałek, 17 listopada 2008, 11:15

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Hammurabi » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 12:40

Geralt napisał(a):Nie da się zrozumieć teraźniejszości bez znajomości przeszłości. Jeśli chodzi o nasze środowisko wszystko ma swoje źródła w wydarzeniach z przeszłości. Kto je zna ten wie o co chodzi. Kto ich nie zna błąka się po omacku jak nie przymierzając Yamato.


Ja pierdzielę, na tej samej zasadzie proponuję wprowadzić kary mutylacyjne, bo kiedyś były. Proponuję nie protestować przeciw i nie karać za korupcję, bo kiedyś "wziątka" były czymś normalnym.

Poważnie zaczynam się zastanawiać, czy Wy, skrzywdzeni przez "stary system", jesteście jeszcze w stanie postrzegać sądownictwo jako trzecią władzę niezależną od dwóch pierwszych. Podejrzewam, że jesteście jako to pokolenie, co z Mojżeszem opuściło ziemię egipską.
Avatar użytkownika
Hammurabi
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1612
Dołączył(a): niedziela, 10 sierpnia 2014, 19:53
Kim jestem ?: Born to be online

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Yamato » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 13:43

Geralt napisał(a):
kaos napisał(a):Włoczykij ciągle piszesz co było kiedyś, masz jakieś przemyślenia dotyczące teraźniejszości ?
Nie da się zrozumieć teraźniejszości bez znajomości przeszłości. Jeśli chodzi o nasze środowisko wszystko ma swoje źródła w wydarzeniach z przeszłości. Kto je zna ten wie o co chodzi. Kto ich nie zna błąka się po omacku jak nie przymierzając Yamato.



Myślę, że to bardzo wygodne tłumaczenie obecnych postaw niektórych sędziów.
Niestety dosyć jednostronne i z rzeczywistością nie mające (prawie) nic wspólnego.
Obserwując na konkretnych przykładach z własnego okręgu, obecnie wypłynęły w sporej części jednak osoby bynajmniej nie krzywdzone przez poprzedni system. Raczej z gatunku tych z klasyki polskiego filmu: "czasy się zmieniają, a Pan zawsze w komisjach". Bo w tych komisjach jest wygodniej i bardziej dochodowo niż normalnie pracując na linii. Tudzież krzywdzone w ich subiektywnych poczuciu, faktycznie zaś zasadnie. Tych faktycznie pokrzywdzonych (choć są rzeczywiście i tacy) jakoś jest relatywnie najmniej. A za to nowych rzeczywiście krzywdzonych przybywa stale w dość zastraszającym tempie.

PS. Zgadzam się natomiast, z tym, że nie da się zrozumieć teraźniejszości bez znajomości przeszłości. Ale ja bym się tu cofnął jednak dalej niż Ty jesteś skłonny się cofać. Bo do lat sprzed 1989 r. gdzie wielu znalazło doskonałe źródło inspiracji jak dla polityków tak zorganizować sądownictwo aby było dla nich wygodnie. Oraz do początku lat 90 - tych, gdzie pewna część danej opozycji nie załapała się do tzw. elit. I przez lata wypracowała sobie określone spojrzenie na rzeczywistość, w tym sądową. Nie będę się tu wywnętrzniał czy i na ile było i jest to słuszne spojrzenie, każdy ma tu swoje własne przemyślenia, wkraczające już w politykę.
Yamato
 

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:04

kaos napisał(a):Włoczykij ciągle piszesz co było kiedyś, masz jakieś przemyślenia dotyczące teraźniejszości ?


nic na to nie poradzę, że czytasz wybiórczo

kaos napisał(a):Możesz mi Geralt wytłumaczyć co oznacza zwrot "nasze środowisko" ?

no właśnie :roll:

wciąż ci sami o tym samym, głusi na cokolwiek
czyli tylko o tym, kto przy władzy
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez kaos » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:17

Włóczykij napisał(a):
kaos napisał(a):Włoczykij ciągle piszesz co było kiedyś, masz jakieś przemyślenia dotyczące teraźniejszości ?


nic na to nie poradzę, że czytasz wybiórczo

Może tak być, to subiektywne odczucie a nie objawiona prawda.

kaos napisał(a):Możesz mi Geralt wytłumaczyć co oznacza zwrot "nasze środowisko" ?

no właśnie :roll:

wciąż ci sami o tym samym, głusi na cokolwiek
czyli tylko o tym, kto przy władzy


A tu nie wiem o co chodzi. Wyjaśnisz ?
kaos
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 48
Dołączył(a): poniedziałek, 17 listopada 2008, 11:15

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:20

nie
nie widzę sensu
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 17961
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Piszą o nas w grudniu 2018

Postprzez kaos » poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:23

to po co komentujesz ?
sugerujesz coś a potem się wycofujesz, załóż lepiej koszulkę husarii i idź biegać po polach za wrogami <rotfl>
kaos
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 48
Dołączył(a): poniedziałek, 17 listopada 2008, 11:15

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do PROTEST SĘDZIÓW...LIST OTWARTY..POZWY..

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości