Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Szeroka dyskusja nad naszymi protestami, prasą, propozycjami działań

Dział dostępny do czytania bez konieczności logowania się

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez suzana22 » piątek, 12 października 2018, 13:37

magdam napisał(a):Nie pomyślałam, że faktycznie można ten zapis interpretować również jako staż pracy na stanowisku sędziego, a nie jako staż pracy w konkretnym wydziale.
Zgadzam się więc z Twoim stanowiskiem w tej kwestii.
Uważam, że KRS może mieć tu pole do popisu rozpoznając odwołania dotyczące przenoszenia.

Zgadzam się z Wami obojgiem. Sensownie (i sprawiedliwie) jest interpretując to jako staż na stanowisku , na którym wykonuje się czynności sędziowskie (a więc także dawny asesor z votum).
suzana22
VIP
VIP
 
Posty: 8032
Dołączył(a): wtorek, 18 marca 2008, 21:25
Lokalizacja: Małopolska

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Joasia » niedziela, 21 października 2018, 10:33

Co do pojęcia tdgo samego zakresu spraw - absolutnie jak Wb02. Bo to lepiej oddaje literalny zapis, a przede wszystkim - w razie wątpliwości, czy jest odwołanie - na korzyść odwołania.
Pro-sędziowsko.

Co do stażu - jak ostatecznie magdam. Można i tak, i tak. Choć zapis wskazuje raczej na staż wydziałowy.
Joasia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6967
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 20:24

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Geralt » niedziela, 28 października 2018, 14:38

regis napisał(a):tytuł "o jeden most za daleko" zdaje się sugerować porażkę obozu rządzącego (to..ten jeden czyli SN (most) za daleko.. podczas gdy z tekstu wynika raczej że niezbyt można na to liczyć (vide inne pesymistyczne posty Geralta na forum co to może lub nie się zmienić do 2024)
chyba ze autorowi chodziło o porażkę "moralną " ...ale w takim razie zmiany w USP,KRS to już byłyby te "wcześniejsze mosty" do zaakceptowania ? <mysli> <mysli> :?: i dopiero sprawa z SN jest tym Rubikonem czy "mostem o 1 za daleko" ??


Cóż Regisie, teraz widac chyba wyraźnie, na czym polegał ten most za daleko.

Półtora roku wyniszczającej wojny o SN i w istocie wracamy do punktu wyjścia...

Pytanie - czy warto było :?: <mysli>

I o co w tym wszystkim naprawdę chodzi, bo chyba już nawet politycy partii rządzącej nie bardzo wiedzą, czy jest jakiś istotny cel, poza rzecz jasna chęcią postawienia na swoim za wszelką cenę.

Bo jeśli celem było odsunięcie od orzekania tych paru sędziów podejrzewanych (nie wiem czy słusznie) o skazywanie w stanie wojennym, którzy i tak za rok-dwa odchodzą na spoczynek, to poniesione koszty raczej nie są warte tego celu.

Jeśli celem ma być poprawa funkcjonowania wymiaru, to podjęte środki nijak się mają do tego celu.

Oczywiście rządzący mogą iśc w zaparte, ignorować TSUE itp itd... Ale nawet jeśli w tej wojnie odniosą zwycięstwo, to będzie to typowy przykład zwycięstwa w stylu króla Prryusa. Koszty są - i będą jeszcze bardziej - niewspólmierne do osiągniętych efektów. O ile w ogóle o jakichś pozytywnych efektach będzie można mówić...

I oczywiście były też inne mosty. Również wzbudzały kontrowersje i to spore. Ale takich kosztów i strat jak obecnie jednak nie generowały.
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 5362
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Joasia » niedziela, 28 października 2018, 22:10

Nie no, Geralcie, o co chodziło - a o co obecnie nie wiem, czy nadal chodzi - to przecież wiemy.
Bo zależy, jak rozumieć poprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
Czy chodzi o poprawę instytucji - konstrukcji, struktury.
Czy chodzi o poprawę skuteczności - terminowości, prawa do sądu, merytorycznego poziomu (specjalizacje).
Czy chodzi o poprawę w sensie polepszenia jakości orzekania - tak, by było bliższe pojęciu sprawiedliwości.

Wybrana obecnie dwuwładza - co wynika wprost z jej programu, wystąpień programowych, deklaracji, i działań ustawodawczych - główny nacisk położyła na ów ostatni aspekt. Co wymagało zignorowania instytucji i działań w poprzek instytucjom - ponieważ te instytucje były w sposób utrwalony obsadzone przez osoby o światopoglądzie uniemożliwiającym realizację owego podstawowego celu - rozumianego tak, jak go właśnie rozumie owa dwuwładza.
To po prostu wojna światopoglądowa - dlatego tak intensywna, na tak ekstremalnym poziomie emocji.
Nie o stanowiska, pieniądze. To też, ale to jest wtórne.
Chodzi o przeoranie światopoglądowe. By poczucie sprawiedliwości instytucji zbliżyło się do poczucia sprawiedliwości tej części wyborców, która wybrała obecną dwuwładzę.
To zaś determinowało wymianę kadr. I nie tam żadnych prezesów - bo ci, jak ostatecznie stwierdził nawet Pan Sędzia Gąciarek, nie mają wpływu na orzecznictwo. Chodzi o wymianę osób wyrokujących - sędziów TK, sędziów SN i NSA.
No i o naprawę tych niesprawiedliwości - czyli kontrola nadzwyczajna.

Zastrzegam - nie wyrażam żadnych własnych akceptacji czy ich braku. Opisuję na zimno to, co się dzieje.

Poprawa w sensie owej skuteczności prawa do sądu - ma się do tego nijak w tym kontekście (przy tym głównym celu: by prawo znaczyło prawo, a sprawiedliwość - sprawiedliwość). Bo co komu po szybkim wyroku, gdy ten wyrok odbiera jako niesprawiedliwość w majestacie prawa.
Ten brak sprawności jest oczywiście także problemem - ale przy tym problemie głównym - jest to problem wtórny.
Stąd trzeba się nim było zająć - ale nie był to główny priorytet.
No i jednak - to jest żmudne i mniej spektakularne: trzeba zmienić kodeksy. A w dalszej przyszłości - być może także strukturę sądownictwa i jego kognicję.
Stąd też - jest to realizowane - kpc zaraz wejdzie do sejmu, kpk stoi tuż za nim - ale chyba nikt nie oczekiwał, że to będzie absolutny priorytet dwuwładzy.
Dla kogo mieliby niby ulepszać te procedury? Dla niesprawiedliwych sędziów?
Joasia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6967
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 20:24

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » niedziela, 28 października 2018, 23:01

no sorry,
jaki znowu światopogląd jest poszkodowany i głosował w związku z tym

co w cywilnym ma się zmienić , 5 kc też wciąż jest (gospodarczym, pracy),
w rodzinnym dobro dziecka jako podmiotu praw,
w karnym, by zło uregulowane jako zło, zostało osądzone (wymiary kary są też kodeksowe)
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Joasia » niedziela, 28 października 2018, 23:35

Włóczko, proszę Cię... Wiesz, o czym mówię. Tak to obecna dwuwładza postrzega, tak też postrzegała to poprzednia dwuwładza - bo inaczej po co by wybierała sędziów na zapas do TK. I o to ta cała wojna przecież.

Czy to postrzeganie ma usprawiedliwione podstawy? A, to sobie każdy może odpowiedzieć sam.
Joasia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6967
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 20:24

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » niedziela, 28 października 2018, 23:44

wiem Joasiu,
ale nadal wiem, w czym ten problem był postrzegany
nasz wymiar był bowiem konserwatywny (a uniewinienie Sawickiej to kwestia prawa, a nie życzeń)
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Joasia » poniedziałek, 29 października 2018, 00:02

Wiesz, mieliśmy szkolenia z trybu wyborczego. Po omówieniu orzecznictwa ETPCz i zasad, nowego kodeksu wyborczego, ogólnych reguł itd. - przeszliśmy do ćwiczeń. Wykładowca podawał przykłady (rzeczywiste, z poprzednich kampanii) tekstów będących przedmiotem wniosków wyborczych - a sala rozwiązywała: fakt czy opinia. A potem wykładowca mówił, jakie było rzeczywiste orzeczenie. I jaki podmiot przegrywał.
Powściągliwie nie napiszę więcej.
Joasia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6967
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 20:24

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Hammurabi » poniedziałek, 29 października 2018, 05:12

Rozumiem, że za PiSu będzie sprawiedliwie, jak Kamiński będzie uniewinniany, a Sawicka skazywana, a za PO - odwrotnie. I w tym celu każda władza polityczna powinna wymieniać sędziów.

Brawo! <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo>
Avatar użytkownika
Hammurabi
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1361
Dołączył(a): niedziela, 10 sierpnia 2014, 19:53
Kim jestem ?: Born to be online

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Joasia » poniedziałek, 29 października 2018, 08:21

Hammurabi, pierwsze, co jako sędzia staram się zrobić w każdej sprawie, to najpierw zrozumieć stanowiska każdej ze stron.
Zrozumieć - czyli wczuć się w jej sposób myślenia, poszukać pobudek, przeanalizować.
Zrozumieć - to nie znaczy zaakceptować ani przyjąć za własne.

Nie wiem, komu bijesz brawo. Mam nadzieję, że nie mnie.
Przedstawiłam wyżej moją analizę obecnej rzeczywistości. Ta analiza pozwala mi rozumieć, co się dzieje, jakie kolejne kroki podejmują obie strony i dlaczego.
Zastrzegłam wyraźnie i podkreśliłam, że to analiza na zimno, bez artykułowania własnego stanowiska.

#powściągliwie.
Joasia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6967
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 20:24

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 29 października 2018, 08:43

Joasia napisał(a):Wiesz, mieliśmy szkolenia z trybu wyborczego. Po omówieniu orzecznictwa ETPCz i zasad, nowego kodeksu wyborczego, ogólnych reguł itd. - przeszliśmy do ćwiczeń. Wykładowca podawał przykłady (rzeczywiste, z poprzednich kampanii) tekstów będących przedmiotem wniosków wyborczych - a sala rozwiązywała: fakt czy opinia. A potem wykładowca mówił, jakie było rzeczywiste orzeczenie. I jaki podmiot przegrywał.
Powściągliwie nie napiszę więcej.

Joasiu, wiem o czym piszesz, też nie rozwinę, ale to nie jest kwestia bezpośrednich sympatii orzeczników, to głębszy problem, choć kwestia rykoszetów politycznych oddziaływań ma znaczenie, ale w związku z zarządzaniem sądami. I nawet nie tyle stricte polityki, co konkretnych uwarunkowań, że tak to ujmę.
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Hammurabi » poniedziałek, 29 października 2018, 11:43

Joasiu, ja orzekając staram się najpierw ustalić stan faktyczny, a nie wczuć się w rolę stron, bo tu pozostają mi tylko domysły. Po ustaleniu stanu faktycznego dokonuję jego kwalifikacji prawnej, po czym oceniam zgłoszone roszczenia. Nie staram się zgadywać, jaki wyrok wydałaby większość polityczna w kraju, bowiem prawo ma chronić zarówno tego, który popiera aktualną dwuwładzę, jak i tego, który tej dwuwładzy się sprzeciwia. Zresztą aktualna dwuwładza w pewnych ramach wyraża swoją wolę - czyni to w Dzienniku Ustaw. Mówię w pewnych ramach, bowiem mam przekonanie, że żadnej dwuwładzy nie przysługuje w tym względzie absolutne uprawnienie to kształtowania rzeczywistości podług swojej woli. Zwykle te ramy określa konstytucja oraz umowy międzynarodowe, których stroną jest państwo, w którym aktualna dwuwładza ma zaszczyt sprawować rządy. Na marginesie - dobrze, aby każda dwuwładza o tym pamiętała.
Ot i moje sędziowskie credo.
Avatar użytkownika
Hammurabi
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1361
Dołączył(a): niedziela, 10 sierpnia 2014, 19:53
Kim jestem ?: Born to be online

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » poniedziałek, 29 października 2018, 12:51

Joasia właśnie pisze, o ustalaniu stanu faktycznego. O docieraniu do sedna sporu. Notabene tu kluczowe, jeśli poważnie mówi się o ADR.
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Volver » środa, 31 października 2018, 13:53

Joasia napisał(a):Nie no, Geralcie, o co chodziło - a o co obecnie nie wiem, czy nadal chodzi - to przecież wiemy.
Bo zależy, jak rozumieć poprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
Czy chodzi o poprawę instytucji - konstrukcji, struktury.
Czy chodzi o poprawę skuteczności - terminowości, prawa do sądu, merytorycznego poziomu (specjalizacje).
Czy chodzi o poprawę w sensie polepszenia jakości orzekania - tak, by było bliższe pojęciu sprawiedliwości.

Wybrana obecnie dwuwładza - co wynika wprost z jej programu, wystąpień programowych, deklaracji, i działań ustawodawczych - główny nacisk położyła na ów ostatni aspekt. Co wymagało zignorowania instytucji i działań w poprzek instytucjom - ponieważ te instytucje były w sposób utrwalony obsadzone przez osoby o światopoglądzie uniemożliwiającym realizację owego podstawowego celu - rozumianego tak, jak go właśnie rozumie owa dwuwładza.
To po prostu wojna światopoglądowa - dlatego tak intensywna, na tak ekstremalnym poziomie emocji.
Nie o stanowiska, pieniądze. To też, ale to jest wtórne.
Chodzi o przeoranie światopoglądowe. By poczucie sprawiedliwości instytucji zbliżyło się do poczucia sprawiedliwości tej części wyborców, która wybrała obecną dwuwładzę.
To zaś determinowało wymianę kadr. I nie tam żadnych prezesów - bo ci, jak ostatecznie stwierdził nawet Pan Sędzia Gąciarek, nie mają wpływu na orzecznictwo. Chodzi o wymianę osób wyrokujących - sędziów TK, sędziów SN i NSA.
No i o naprawę tych niesprawiedliwości - czyli kontrola nadzwyczajna.

Zastrzegam - nie wyrażam żadnych własnych akceptacji czy ich braku. Opisuję na zimno to, co się dzieje.

Poprawa w sensie owej skuteczności prawa do sądu - ma się do tego nijak w tym kontekście (przy tym głównym celu: by prawo znaczyło prawo, a sprawiedliwość - sprawiedliwość). Bo co komu po szybkim wyroku, gdy ten wyrok odbiera jako niesprawiedliwość w majestacie prawa.
Ten brak sprawności jest oczywiście także problemem - ale przy tym problemie głównym - jest to problem wtórny.
Stąd trzeba się nim było zająć - ale nie był to główny priorytet.
No i jednak - to jest żmudne i mniej spektakularne: trzeba zmienić kodeksy. A w dalszej przyszłości - być może także strukturę sądownictwa i jego kognicję.
Stąd też - jest to realizowane - kpc zaraz wejdzie do sejmu, kpk stoi tuż za nim - ale chyba nikt nie oczekiwał, że to będzie absolutny priorytet dwuwładzy.
Dla kogo mieliby niby ulepszać te procedury? Dla niesprawiedliwych sędziów?


Joasia jest boska.Na zimno boska.A jeżeli sędzia Królikowski tak pisze, anie wiem czy tak pisze bo się już pogubiłem to tak powinien napisać.
"Jeżeli już coś postanowić,to z głębokiego po dobrym myśleniu przekonania"Daniel Kerias.
Avatar użytkownika
Volver
VIP
VIP
 
Posty: 13082
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lutego 2010, 22:23
Lokalizacja: Poznań

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez M-B-C » środa, 31 października 2018, 16:18

Na zimno powiem, że cały ten wywód, jako pochodzący od sędziego, a nie od polityka, budzić musi uczucia co najmniej mieszane. Na gorąco byłoby niepowściągliwie.
Gotowość udzielania odpowiedzi na wszystkie pytania jest nieomylnym dowodem głupoty. Saul Bellow
Avatar użytkownika
M-B-C
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 903
Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2015, 19:34
Lokalizacja: pod Świętą Wieżą
Kim jestem ?: Sztuka, Wino, Cappucino

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Geralt » środa, 31 października 2018, 18:26

Diagnoza Joasi co do motywów działania i sposobu postrzegania sądów przez polityków obecnej dwuwładzy jest trafna.

I zgadzam się, że dla właściwego zrozumienia rzeczywistości (procesopwej i pozaprocesowej) poznanie motywów działania jest istotne.

Z tym, że cele jak cele, ale te metody...

Problem nie w tym, że politycy uznali, iż została zachwiana równowaga między "prawem" a "sprawiedliwością" i należy tę równowagę przywrócić. Tak istotnie uważa sporo osób, te 33% wyborców znikąd się przecież nie bierze.

Natomiast jest problem środków. Istotnie, uznano za priorytet zmiany personalne i wymianę pokoleniową w najwyższych organach władzy sądowniczej - najpierw w TK, potem w SN i NSA.

Jednak jest kwestia sposobu realizacji tego priotytetu. Nikt chyba nie neguje prawa ustawodawcy do powołania nowych izb. Mozna zastanawiać się nad ceelowością, ale co do legalności wątpliwości raczej być nie powinno.

Natomiast opcja zerowa w SN, przewidziana w ustawie z roku 2017 czy też częściowa opcja zerowa dla SSN 65+ przewidziana obecnie budzi już poważne wątpliwości. Ten sam cel można było osiągnąć na spokojnie, likwidując zasadę kooptacji w naborze do SN i spokojnie czekając, aż upływ czasu zrobi swoje. Ale nie - trzeba było na ostro... No to i jest na ostro... :/:
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 5362
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » środa, 31 października 2018, 19:17

Problemem jest to, że tę duagnozę oparto na tych pokrzywdzonych z programów tv, czy konferencji w sejmie z ich udziałem itp. To zwykle ten przekrój osobowy trafia do biur parlamentarzystów. Tymczasem generalnie to osoby, przez które tracą faktycznie potrzebujący ochrony. Zwykle to wydumane stanowiska, przekonanie o własnej wizji z odpornością na argumenty, słabo i przez to radzący sobie w sądzie. Ewentualni pełnomocnicy z urzędu też umywają ręce, a i sami są zagrożeni roszczeniowością i skargowością tych osób. Czasami bywa, że to osoby, które nie były staranne w prowadzeniu swej sprawy, bo uważają, że racja jest po ich stronie, a i pełnomocników źle dobierają.
Ze wspomnianej konferencji pamiętam jednak jedną sprawę zdecydowanie słusznie wskazaną jako niesprawiedliwość. W innym wątku dodaję, co mogło budzić wątpliwości.
Główny problem to jednak to, od czego zaczęłam wpis.
Inne osoby po prostu nie będą chodzić do polityków jak kiedyś do komitetu partii po sprawiedliwość.
A politycy niezależnie od opcji niestety mają skłonność zachowywać się w tej konwencji.
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Geralt » środa, 31 października 2018, 19:26

Włóczykij napisał(a):Problemem jest to, że tę duagnozę oparto na tych pokrzywdzonych z programów tv, czy konferencji w sejmie z ich udziałem itp. To zwykle ten przekrój osobowy trafia do biur parlamentarzystów. Tymczasem generalnie to osoby, przez które tracą faktycznie potrzebujący ochrony. Zwykle to wydumane stanowiska, przekonanie o własnej wizji z odpornością na argumenty, słabo i przez to radzący sobie w sądzie. Ewentualni pełnomocnicy z urzędu też umywają ręce, a i sami są zagrożeni roszczeniowością i skargowością tych osób. Czasami bywa, że to osoby, które nie były staranne w prowadzeniu swej sprawy, bo uważają, że racja jest po ich stronie, a i pełnomocników źle dobierają.
Ze wspomnianej konferencji pamiętam jednak jedną sprawę zdecydowanie słusznie wskazaną jako niesprawiedliwość. W innym wątku dodaję, co mogło budzić wątpliwości.
Główny problem to jednak to, od czego zaczęłam wpis.
Inne osoby po prostu nie będą chodzić do polityków jak kuedyś do komitetu partii po sprawiedliwość. A politycy zachowywać się w tej konwencji.


To fakt, że taka wizja jest efektem działań typu Duda - Pomoc. Z twórczym współudziałem ex sędziego Wojciechowskiego. Stąd w ogóle koncepcja skargi nadzwyczajnej i silne przekonanie, że dotychczas było na ogół niesprawiedliwie.

Inna rzecz, na ile te koncepcje są uzasadnione, ale oni (politycy) chyba rzeczywiście tak uważają i dlatego robią, co robią.
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 5362
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » środa, 31 października 2018, 19:36

Nie tylko Duda pomoc, to już wcześniej było.
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez ropuch » środa, 31 października 2018, 20:39

Geralt napisał(a):
Inna rzecz, na ile te koncepcje są uzasadnione, ale oni (politycy) chyba rzeczywiście tak uważają i dlatego robią, co robią.


Nie te koncepcje nie są uzasadnione i nie nawet politycy tak nie uważają.

A dlaczego robią to co robią ?

To też jest proste. Dla władzy i kasy jak zawsze ... :roll:
Avatar użytkownika
ropuch
VIP
VIP
 
Posty: 9044
Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2008, 09:54

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Geralt » czwartek, 1 listopada 2018, 00:03

ropuch napisał(a):
Geralt napisał(a):
Inna rzecz, na ile te koncepcje są uzasadnione, ale oni (politycy) chyba rzeczywiście tak uważają i dlatego robią, co robią.


Nie te koncepcje nie są uzasadnione i nie nawet politycy tak nie uważają.

A dlaczego robią to co robią ?

To też jest proste. Dla władzy i kasy jak zawsze ... :roll:
Po części zapewne tak...

Ale weź pod uwagę, że władzę i kasę mogliby mieć na długie lata gdyby poprzestali na dobrze odbieranym socjalu.

Akcja z sądami przynosi im więcej strat niż realnych korzyści. Zwiększa ryzyko porażki. A mimo to ją kontynuują. Dlaczego?

A jeśli nawet przyjmiemy, że robią to tylko dla słupków poparcia to nasuwa się pytanie, dlaczego ma to być to sposób na podbijanie słupków.

Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 5362
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Włóczykij » czwartek, 1 listopada 2018, 00:33

Geralt napisał(a): Zwiększa ryzyko porażki. A mimo to ją kontynuują. Dlaczego?



oj, nie masz nawyku mocarstowego myślenia :roll:
a przecież dobrze się poruszasz w historii i 11 111 oczywiście przypomina postać Piłsudskiego :roll:
Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (art. 54 Konstytucji RP)
Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania
poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei (art. 10 EKPC)
http://www.liberties.eu/pl
? https://oko.press/harvesterem-dyskutowa ... s-relacja/
? http://www.rp.pl/Opinie/304129969-Gwiaz ... w-KRS.html
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 16749
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez zenon » czwartek, 1 listopada 2018, 06:46

Włóczykij napisał(a):Problemem jest to, że tę duagnozę oparto na tych pokrzywdzonych z programów tv, czy konferencji w sejmie z ich udziałem itp. To zwykle ten przekrój osobowy trafia do biur parlamentarzystów. Tymczasem generalnie to osoby, przez które tracą faktycznie potrzebujący ochrony. Zwykle to wydumane stanowiska, przekonanie o własnej wizji z odpornością na argumenty, słabo i przez to radzący sobie w sądzie. Ewentualni pełnomocnicy z urzędu też umywają ręce, a i sami są zagrożeni roszczeniowością i skargowością tych osób. Czasami bywa, że to osoby, które nie były staranne w prowadzeniu swej sprawy, bo uważają, że racja jest po ich stronie, a i pełnomocników źle dobierają.
Ze wspomnianej konferencji pamiętam jednak jedną sprawę zdecydowanie słusznie wskazaną jako niesprawiedliwość. W innym wątku dodaję, co mogło budzić wątpliwości.
Główny problem to jednak to, od czego zaczęłam wpis.
Inne osoby po prostu nie będą chodzić do polityków jak kiedyś do komitetu partii po sprawiedliwość.
A politycy niezależnie od opcji niestety mają skłonność zachowywać się w tej konwencji.


W części pewnie masz rację chociaż wiele z tych spraw się potwierdza (np. czyszczenie kamienic, wyłudzanie nieruchomości itp., itd.). I jak sama napisałaś, są też ci "faktycznie potrzebujący pomocy". i to jest ciemna liczba... można spokojnie przyjąć, że o rzędy wielkości większa od tych, którzy mając mniej czy więcej słuszności, potrafią się ze swoimi sprawami przebić do mediów czy polityków.
Znam niejedną taką sprawę, tych faktycznie potrzebujących pomocy - znam ludzi, fakty, papiery. Żerują na nich różni cwaniacy, którzy mają forsę, układy, prawników, często "własnych" notariuszy i tak dalej. Fakt, że te ofiary, to zwykle ludzie w jakiś sposób nieporadni - starsi, po różnych życiowych przejściach, wcześniejszych niezbyt dobrych doświadczeniach z "wymiarem", i co tam jeszcze.
Ale taki jest chyba sens prawa, tego współczesnego, że ma ono także tym nieporadnym dać ochronę, co określa się m.in. trochę nieostrym pojęciem "sprawiedliwość". A jak z tym jest u nas, w Polsce? W jednym z niedawnych wywiadów prof. Łętowska stwierdziła "sprawiedliwość trzeba sobie u nas wyszarpać", a nawet ostrzej w którymś momencie "kiedy działają pieniądze i siła, prawo ma niewiele do powiedzenia" (taki był sens, słów w tym momencie dokładnie nie pamiętam). Prof. Łętowska chyba raczej zna temat...
Nasz system prawny, w całości - prawo i jego stosowanie - w praktyce bardzo silnie preferuje tych "mocnych", słabym niewiele dając szans. Chodzi mi o C, bo z K niewiele mam wspólnego. Napisałaś "Czasami bywa, że to osoby, które nie były staranne w prowadzeniu swej sprawy, bo uważają, że racja jest po ich stronie, a i pełnomocników źle dobierają." I pewnie znowu masz dużo racji, ale prawo (materialne i procesowe) jest u nas na tyle skomplikowane (+ "doktryna i judykatura"), że przeciętny człowiek ma niewielkie szanse wykazać "odpowiednią staranność". A co do doboru pełnomocników - ile przeciętny człowiek ma w życiu spraw sądowych (pomijam czysto formalne)? Jedną, dwie? Jak w tej sytuacji ma wyglądać "dobry wybór pełnomocników"? Przecież ich nie zna. Najczęściej idzie do tego, który ma tabliczkę blisko sądu, albo na zasadzie "cioci stryja wujka sąsiadka powiedziała, że on jej jakąś sprawę dobrze załatwił". Zresztą poza dużymi miastami wybór jest niewielki - w promieniu 30 km (koszty) jest ich kilku czy kilkunastu, ci najlepsi są zarobieni po uszy, pracują głównie dla stałych i dużych klientów, no i za odpowiednie pieniądze. Wśród pozostałych może i są jakieś młode wilczki krwi żadne i sprawne w polowaniu, no ale to loteria, której wynik znany jest dopiero po wyroku, czyli trochę za późno. Dochodzą do tego "uwarunkowania" itp.
W sumie sprawa sądowa wygląda często jak mecz zespołu z ekstraklasy z czwartą ligą podwórkową. Sędzia... no jest... (i tyle o tym). Wynik łatwy do przewidzenia.
Przypuszczam, że właśnie to, o czym wyżej napisałem, a co istnieje w powszechnej świadomości, ma znacznie większy wpływ na opinię o sądach i sędziach - chociaż niekoniecznie sądy muszą w tym przypadku być najbardziej "winne" - niż sam fakt przegrania sprawy, czy te sprawy bardzo nagłośnione w mediach itp. Poczucie bezsiły i bezradności dało i daje w rzeczywistości chyba więcej politykom "rewolucjonistom", niż te sprawy medialne itp., które w zasadzie są głównie potwierdzeniem, zobiektywizowaniem przekonań przeciętnych ludzi.
Przeczytałem wczoraj artykuł sędziego Łączewskiego:
https://wiadomosci.onet.pl/opinie/wojciech-laczewski-polska-ma-miesiac-by-wypelnic-postanowienie-tsue/ym6xvw8
a w nim taki fragment: "jest analogiczne do sytuacji, w której strona nie mogąca uzasadnić swojego sprzeciwu na gruncie prawa, odwołuje się do zasad współżycia społecznego.
Z orzecznictwa wiadomo, że jest to argument stosowany tylko wtedy, gdy posługujący się nim nie ma żadnej realnej „broni” w sądowym sporze (albo tej realnej „broni” nie potrafi znaleźć).".
Czyli po co np. 5 kc? I coś tam coś tam w Konstytucji?
Z całym szacunkiem i sympatią sędziego Łączewskiego... czy to właściwa droga?
Podobnie zresztą:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sedzia-wojciech-laczewski-proponuje-zmiany-w-sadownictwie/q9evh8b?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_wiadomomsci
Pełna kontradyktoryjność to w sumie fajna sprawa, ale czy w naszych realiach nie jest to proszenie się następną "rewolucję" być może nawet bardziej radykalną niż ta obecna? I jak może być "równość stron" w meczu Realu z LKS Dziadowo Górne? No chyba, że zawodnicy z Dziadowa przyjdą z widłami i kłonicami na boisko... Czy tak ma być?

Obiecałem sobie, że nie będę się tu odzywał w "sprawach ogólnych", czy bardziej konkretnych z sądami związanych... Trochę już to złamałem wcześniej, ale dzisiaj przeczytałem papier, który przeniósł mnie w jakąś rzeczywistość alternatywną, no i staram się z niej powrócić do tej rzeczywistości "prawdziwej"... chociaż chwilami sam już nie wiem, która jest tą "prawdziwą". Inna sprawa, że to dobry papier, nawet lepszy niż się spodziewałem - nie będę musiał zbytnio się wysilać :mrgreen: No ale to tylko teoria, której praktyka może nie potwierdzić, bo nie wiem, która rzeczywistość ostatecznie okaże się prawdziwa... <mysli> :evil:
Kiedy Achilles ma dogonić żółwia, sprawa jest prosta, ale zdarza się, że to żółw musi dogonić Achillesa...
----------------------------------
pełnomocnik... z konieczności
zenon
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 39
Dołączył(a): niedziela, 12 listopada 2017, 04:23
Kim jestem ?: 87 kpc

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez ropuch » czwartek, 1 listopada 2018, 09:44

Geralt napisał(a):A jeśli nawet przyjmiemy, że robią to tylko dla słupków poparcia to nasuwa się pytanie, dlaczego ma to być to sposób na podbijanie słupków.



Bo są tacy szlachetni i chcą żeby ludzie żyli w sprawiedliwym świecie :lol: Weź mnie nie rozwalaj naprawdę :roll:

Posłuchaj co Pan Prezes mówi o zasadach na jakich opiera się władza państwowa i jak On rozumie "trójpodział" władz, a potem popatrz w życiorysy i karty karne zwykłych posłów i będziesz miał odpowiedź na pytanie dlaczego.

A jak chcesz wiedzieć dlaczego "ludzie to kupują" to po pierwsze badania wskazują, że raczej nie kupują, a jak kupują to mniejszość.
A dlaczego ? Tyle lat za stołem to już sam powinieneś najlepiej wiedzieć dlaczego.
Dlatego, że sprawiedliwie jest wtedy kiedy wygrywam, a niesprawiedliwie kiedy przegrywam.
Avatar użytkownika
ropuch
VIP
VIP
 
Posty: 9044
Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2008, 09:54

Re: Weekend, czyli sędzia Królikowski pisze

Postprzez Geralt » czwartek, 1 listopada 2018, 11:33

Włóczykij napisał(a):
Geralt napisał(a): Zwiększa ryzyko porażki. A mimo to ją kontynuują. Dlaczego?



oj, nie masz nawyku mocarstowego myślenia :roll:
a przecież dobrze się poruszasz w historii i 11 111 oczywiście przypomina postać Piłsudskiego :roll:
Piłsudski w latach 14-18 miał akurat całkiem trafne wyczucie co do wybierania i zmiany sojuszników. Tudzież odwracania kierunków działania kiedy czas ku temu. U nas tego nie widać.

Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka
IUDEX.PL - Portal informacyjny dla sędziów i o sędziach

Facebook: https://www.facebook.com/iudexpl-498591913823548/
Avatar użytkownika
Geralt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 5362
Dołączył(a): piątek, 24 lutego 2012, 19:38
Lokalizacja: z Mazovii

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do PROTEST SĘDZIÓW...LIST OTWARTY..POZWY..

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość